piątek, 12 grudnia 2014

Z wizytą w Mottisfont Abbey część środkowa kolekcji

 Kolejna odsłona rosarium w posiadłości Mottisfont Abbey.  Tym razem środkowe wnętrze, które jest bardzo przestrzenne, z dużymi połaciami trawnika, mocno wijącymi się rabatami różanymi , które są często obwiedzione żywopłocikami z bukszpanu a jak nie , to z dobrze widocznym idealnie równym brzeżkiem trawnika.














 Takie pergole tworzące tunele są chyba marzeniem wszystkich miłośników róż ,brakuje jeszcze do kompletu powojników ,ale tylko te z grupy viticella, texensis lub wielkokwiatowe tu widzę. Wszystkie z grupy tanguckiej  są zbyt ekspansywne.


 Taki niesamowity okaz 'Constance Spry' rozpięty na ceglanym murze, muszę szczerze przyznać że róża piękna ale dla mnie mur najpiękniejszy i raczej niedostępny....









 Półkolisty róg muru ....




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

A według mnie...