Kolejny dzień Puhonice - to wspaniały hotel Magnolia - polecam!! A park pruhonicki to bajka,-zwłaszcza w porze kwitnienia azalii, rododendronów, piwonii i irysów. Nie jest to takie bardzo stare nasadzenie gdyż neorenesansowy pałac z parkiem jest datowany na rok 1885 i należał do hrabiego Arnosta Emannuela Silva - Tarouka. Stworzononiezwykłe miejsce , cudownie wykorzystując warunki naturalne. W swym drzewostanie zawiera 1600 gat i odmian drzew a w porze kwitnienia rododendronów i azalii , których nasadzono nieprawdopodobną liczbę 8000 egzemplarzy , robi bajkowe wrażenie. Powyżej części drzewiastej na rozległej polanie , rozlokowana jest nieprawdopodobna w swym bogactwie kolekcja irysów historycznych .
Poniżej zdjęcia parku a więcej o kolekcji irysów w następnym poście.
Wejście do parku
Widoki z zamkowego dziedzińca
Schodzimy w dół do parku
Kokorycz żółta ( Corydalis lutea) zasiedlająca pionowe skały u podnóża zamku
Szałwia lekarska na takim samym stanowisku co kokorycz zółta
Zamek z dołu
Coraz bliżej stawu , przez który przepływają naturalne potoki, dotleniając jego stojące wody
Lustrzane odbicie zamku
Dwutarczka kwiecista (Dipelta floribunda) bardzo rzadki a cenny i piękny krzew, który u nas prawdopodobnie tez przezimuje ,napewno w Kórniku , bo tam pierwszy raz rozrośnięty okaz widziałam.
Bardzo podobny do kolkwicji chińskiej.
Dwutarczka kwiecista w całości
Mój bohater, dzięki któremu ta cała wyprawa doszła do skutku, bo któżby mnie zawióżł w te wszystkie miejsca ???
Uczestnicy Konwentu MEIS Pruhonice 2015
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
A według mnie...