czwartek, 25 lutego 2016

Parę migawek, niekoniecznie różanych z Reutlingen

W ogródkach króluje wiosna ,w pełni rozkwitnięte przebiśniegi ,krokusy i jaśminy nagokwiatowe a gdzieniegdzie w zależności od wystawy widzę nawet mocno wyrośnięte ok 20 cm i żonkile z wyraźnie nabrzmiałymi pąkami. Buszujące wiewiórki w drzewach i przekwitnięte już ranniki. Jaśmin nagokwiatowy jest niezwykła rośliną, kwitł bardzo obficie na jesieni i początkiem zimy 04.12 , jest pełnia kalendarzowej zimy i dalej kwitnie, nie widziałam go od pocz grudnia ale myślę że najmroźniejszą część zimy przeżył w uśpieniu by wybuchnąć kwiatami jak tylko zrobiło się wiosennie.Trochę inaczej niż kalina wonna Viburnum farreri u nas, której główną porą kwitnienia jest luty- marzec, ale ostatnio wtedy nie kwitnie, gdyż całą swoją siłę i chęć wyczerpuje jesienią...
Piszę wiosna bo o jej obecności świadczą kwiaty ale zima nie odpuszcza, wczoraj i dziś obudziłam się a tu za oknem pełnia zimy- pięknie  ośnieżone gałęzie....
I wciąż pada....
Wczorajszy śnieg stopniał w ciągu paru godzin ....dzisiejszy zresztą też, już o godz 15 nie było śladu po zimie...
Taki piekny widok miałam z samego rana...

A u nas była i jest   wiosna , mokra wiosna jak wyjeżdżałam padało ale stan kwiatów bez porównania , u nas dopiero wychylają łebki....w końcu różnica 1300 km na południowy zachód

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

A według mnie...