Prawdopodobnie jeszcze nie ma jej w Polsce, ale w południowo -zachodnich Niemczech pustoszy ogrodowe bukszpany, czego jestem naocznym świadkiem, robi to w nie wyobrażalnym tempie, jeszcze tej wiosny były piękne kule, stożki a dziś wszystko wycięte albo gdzie nie gdzie straszy widmowymi widokami.
Powoli rozprzestrzenia się w zachodniej Europie...
Gąsienica nie ma jeszcze polskiej nazwy, po łacinie nazywa się Cydalima perspectalis.
Niestety nie ma na tego szkodnika skutecznych metod ochrony z wyjątkiem "ciężkiej chemii" (Bayer Calypso, tylko koncentrat), która musi być aplikowana na bukszpany bardzo dokładnie wielokrotnie w ciągu sezonu by je w pełni zabezpieczyć (dla jednego pokolenia wymagane są 3 opryski co 10-14 dni). W zależności od klimatu i długości sezonu wegetacyjnego Cydalima perspectalis wydaje od wiosny do jesieni 3 do 4 nowych pokoleń, niezwykle licznych,a w Europie nie ma żadnych naturalnych wrogów, którzy by ją zjadali lub na niej pasożytowali (np. dla naszych ptaków jest trująca). Nowe pokolenie pojawia się więc co 2 miesiące. Dodatkowym utrudnieniem w niszczeniu szkodnika jest to, że jako postać dorosła (motyl) zupełnie nie przebywa na bukszpanach (siada na nich dosłownie na moment, tylko by złożyć jaja), lecz na innych roślinach. Więc możliwości niszczenia osobników dorosłych praktycznie nie istnieją.
Gąsienice zaczynają żerować od środka, a mimo to bukszpan wciąż jest ładny, jak uszkodzenia zaczynają już być widoczne, ponoć jest już za późno na uratowanie krzewu.
Oto zdjęcia które udało mi się zrobić, znalazłam już tylko jednego szkodnika na placu boju i akurat miałam szczęście go namierzyć.
Oto szkodnik w całej okazałości
Dwa poniższe zdjęcia przedstawiają efekty "pracy" Cydalima perspectalis
Witam, u mnie paskuda zeżarła kulę o średnicy 1 metra. Kilka domów nawet większą.. Zaś w parku gdzie jest szpaler z bukszpanu uschły tylko pojedyncze gałązki ale nie ma jak podejść porownac czy to przez gąsienicę.
OdpowiedzUsuńŚwieżo zjedzony bukszpan jest zielony, bo gąsienice zostawiły żyłki z liści, później jak krzew umiera to zmienia kolor na taki jak na zdjęciach od Ciebie. Pozdrawiam
Ania
Bardzo charakterystyczne dla tej gąsienicy jest to, że cały krzew jest oblepiony małymi pajęczynami i resztkami kokonów. Jeśli to gąsienica tej azjatyckiej ćmy, to wyglądałoby, że jest już i u nas? W Niemczech to prawdziwy problem, widziałam na własne oczy....
UsuńLatem 2016 r. ten sam szkodnik zaatakował nam kilkanaście bukszpanów w ogrodzie w centrum Krakowa. Niestety bukszpany nie przetrwały i czeka nas ich wykopanie.
UsuńCzyli tych co mają bukszpany czeka trudna walka, tu w Niemczech widzę jak to wygląda z bliska, dziesiątki bukszpanów wywalonych, a te co zostały w sąsiedztwie, paskudne, ludzie próbują o nie walczyć, ale wątpię czy im się to uda, nie widzę poprawy od jesieni a w gazetach już ogłoszony alarm.
UsuńCzy ten szkodnik zjada rowniez uprawy rolne?
OdpowiedzUsuńnie tylko bukszpany
UsuńO to super.
UsuńJest w Krakowie, to moje drzewo, już chyba tylko wyciąć, zauważyłem to dopiero teraz setki gąsienicowe i jakby wszystko pokryte pajeczyną... Masakra
OdpowiedzUsuńJa mam 6 kul ponad 19 letnich
OdpowiedzUsuńbardzo dużych zniszczonych. Wszystko w ciągu oj 2 tyg. Wszystko suche na wiór. Mieszkam w Holandii, widziałam ogromne szkody w bukszpanach w sąsiedztwie Prawdziwa plaga
we Wroclawiu na działkach już bukszpan zaatakowany
OdpowiedzUsuńna Oporowie ( we Wroclawiu)zezarly cztery 20-letnie krzaki;( a tak je pieknie poprzycinalam w zeszłym roku:(
OdpowiedzUsuńJest w Rzeszowie... 4 kilkunastoletnie krzaki właśnie wycięliśmy z żalem...
OdpowiedzUsuńPotwierdzam - Rzeszów. Wyjeżdżalismy na urlop 2 tyg.temu żegnając 2 piękne zielone kule. Wracamy - jest to, co na zdjęciach powyżej. Nie mogę się otrząsnąć :(
OdpowiedzUsuńKraków potwierdza:(pięknych 6 krzakow zezartych do cna:(dramat.
OdpowiedzUsuńZjadły bukszpan i teraz przeszły na winogron...
OdpowiedzUsuńSkrzyszów koło Wodzisławia śląskiego pełno gąsienic wyłazi miałem dwa piękne krzaki którymi cieszyła się żona oba zeżarte w całej miejscowości to samo
OdpowiedzUsuńGorzyczki - Śląsk - to sam kulikunastoletnie dorodne okazy zżarte, wiem o wielu innych przypadkach z terenu gminy Gorzyce
UsuńWarszawa-Kabaty11 września2018
OdpowiedzUsuńWłaśnie trafiłam na to forum z nadzieją,że ,,jakoś,, odbudują się pożarte krzaki,ale widzę że czeka ich tylko jedno...😥 u mnie 4 krzaki!!!
Niestety u mnie w Warszawie , w moim ogródku przy bloku, te paskudy zjadły mi 12 małych bukszpanów i jeden o wysokości ok 2,5 metra i o średnicy 1,5 metra.Strzygłam go w kształcie kuli i świderka.Moja praca poszła na marne :( A był taki piękny :(
OdpowiedzUsuńPodobno można czymś spryskać i odżyją
OdpowiedzUsuńJak mocno zniszczony to nic mu już nie pomoże. Polecam oprysk Polysect-em(005sl) Może to być "Polysect bukszpan", ale może być też każdy inny bo to ta sama substancja.
OdpowiedzUsuńKomorów gmina Majdan królewski też są i zjadły dwie duże kule
OdpowiedzUsuńW Rybniku zjadły mi 15m żywopłotu z bukszpanu
OdpowiedzUsuńSwidnica .Wczoraj na dzialce musialam obcinac moje.U sasiadow tez to samo.Zostaly mi jeszcze dwa kosze z bukszpanu.Mam nadzieje ze sie uchronia
OdpowiedzUsuńPodbeskidzie - u nas już też jest. Co gorsza bukszpan w bezpośrednim sąsiedztwie winogron a kilka komentarzy wcześniej czytam: "Zjadły bukszpan i teraz przeszły na winogron..." Jak uratować winogrona?
OdpowiedzUsuńNa Śląsku w Tarnowskich Górach też....
OdpowiedzUsuńNa Ślasku w chorzowie to samo, zjady dwie wielkie kilkudziesiecioletnie kule. Az serce sie kroi.
OdpowiedzUsuńmnie oprocz bukszpanu zjadly berberys czerwony
OdpowiedzUsuń