niedziela, 11 września 2016

Angela


Odmiana Kordesów z 1984 roku, o kulistym kształcie kwiatka, ale nie tak kulistym jak Pomponella, bardziej w typie Raubrittera. Zdrowa, obficie kwitnąca i nie wymagająca, te ostatnie słowa piszę na podstawie mojego doświadczenia, kiedyś inny okaz tej odmiany rósł w podłym miejscu, koło tui i irgi, które ją zagłuszały a Angela nie poddawała się  tak łatwo, walczyła do końca i  nie wiem w ogóle  dlaczego w porę nie zareagowałam i niestety jej chwile były policzone- w końcu padła, nie miała już więcej siły i tak naprawdę szans z silniejszymi i większymi agresorami. Mając w pamięci jej odporność odkupiłam nowy egzemplarz, posadziłam tym razem w bardzo dobrym miejscu, słonecznym, zasobnym i bez agresywnych konkurentów. Rośnie i cieszy moje oczy, rośnie na rabacie z Escimo, Lupo,Irmą i Queen Elisabeth do towarzystwa mając Perovskię.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

A według mnie...