piątek, 9 września 2016

Następne liliowce z mojego ogrodu w sezonie 2016

Odmiana liliowca Trogon  hodowli Pecka z 1983 roku, jest tetraploidem i dormantem


Siloam Ebony Doll hodowli P. Henry z 1992 roku, dormant  i diploid a według wielkości kwiatu miniatura. Pokazywałam już Cosmopolitan, Eenie Allegro i Siloam June Bug -  wszystkie miniatury a każda z nich prezentuje inny typ kwiatu i inne ozdobniki, tutaj na przykład poniższa odmiana prezentuje falbaneczkę na brzegu płatka i piękne ciemne oko, ale które jeszcze nie zachodzi na sepale ( czyli dalsze płatki patrząc od obserwatora, patrzącego z góry na kwiat), zaś petale to te bliższe płatki z okiem. Odmiana z 1992 roku a postęp hodowlany trwa nieprzerwanie i już dziś mamy wiele odmian z plamą na obydwu rodzajach płatków, ale jeszcze chyba nie u miniaturowych odmian.W każdym bądź razie  jeszcze nie spotkałam się z taka miniaturką.

Montain Top Experience hodowli Temple z roku 1988, dormant i diploid a ze względu na typ kwiatu pająk, które po prostu uwielbiam.
Zresztą tak naprawdę wszystkie liliowce uwielbiam za całokształt bo są odporne na niesprzyjające warunki, a w sprzyjających rosną prawie w tempie bambusa :), bez chorób i szkodników,
wypełniają lukę miedzy piwoniami, irysami i wczesnymi i historycznymi różami, kwitną długo bo do sierpnia  a zaczynają pod koniec czerwca, są piękne a jednocześnie bezobsługowe, lubią dobrze zjeść( słomiasty gnój), ale potem potrafią się odwdzięczyć bujnym wzrostem i mnóstwem kwiatów,  jeśli chodzi o kwiaty to liliowce w ich tworzeniu są rekordzistami, duża kępa wytwarza ok 20 pędów a każdy pęd ma ponad 10 kwiatów to łatwo policzyć ile i  jak długo mamy radość i pociechę z liliowca.

Kolejny pajączek od którego zginęła etykieta

Tarantula- pajączek hodowli Griffithsa z 1989 roku

Black Arrowhead mój najciemniejszy pajączek hodowli N. Robertsa z roku 2002, diploid, ale semi-evergreen i nawet jak na takiego pół zimozielonego, wcale nieźle zimuje. Ładnie przyrósł przez 2 sezony odkąd go mam.
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

A według mnie...