Pisząc silne ramblery .....mam na myśli R.ayshire Splendens i Sir Cedric Morris, dwie bardzo niezwykłe odmiany , w mojej prywatnej kategorii nazywane różanymi potworami. Lykkefund przy nich dwóch to mały pikuś :) Tegoroczne przyrosty w granicach paru metrów, przycinałam je już parę razy, aby nie dopuścić do całkowitego pokrycia dachu cieniownika, już zrobiło się ciemno pod nim mimo wyrąbania paru dziur. Przerabiałam to ( jak siła wzrostu może zaszkodzić innym roślinom) przy okazji powojników tanguckich Anita i Kugotia i chyba niestety będą musiały iść stamtąd w inne miejsce.
Pokazywałam i pisałam już o tych 2 odmianach różanych pnączy parę razy , dziś zaś chcę pokazać ich owoce , zupełnie różne jak i różne są ich kwiaty . Sir Cedric Morris ma kwiaty pojedyńcze o średnicy ok 3-4 cm w dużych wiechach i stąd wiechy owoców są też duże złożone z małych żółto pomarańczowych owoców.
R.ayshire Splendens tworzy małe wiechy złożone z max 4 bardzo pełnych kwiatów, a owoce są okrągłe czerwono-żółto -pomarańczowe mocno nawoskowane.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
A według mnie...