Witam. Nazywam się Małgorzata Kralka, jestem ogrodniczką z wykształcenia i zamiłowania. Mam lekkiego fioła na punkcie ekologicznego ogrodu czyli w moim przekonaniu takiego w którym ogrodnik pozwala się rządzić roślinom i wszelakim organizmom po swojemu, jedynie tylko troszke korygując te porządki. Mojego bloga adresuje do wszystkich miłośników róż, liliowców, lilii, piwonii i irysów. Zapraszam do lektury.
▼
piątek, 13 listopada 2015
Iris Webb
Iris Webb hodowli Ch.Warnera z 1988 roku przyniosła mi rozczarowanie- chorowita z 3 sztuk jakie miałam posadzone w kępie została jedna , kwiat mały ,przyznaję o intrygującym kolorze to może nie ,ale napewno o jaskrawym kolorze, mały kwiat do tego nie tworzący wiech to naprawdę żadna atrakcja. Na HMF można zobaczyć dużo atrakcyjniejsze zdjęcia tej odmiany i dlatego zamarzyłam o tej piękności na swoją mroczą rabatę. Mroczna dlatego, ze wśród ciemnych liści żurawki Palace Purple -w moim zamyśle -miały dawać ognia takie właśnie ogniste, jaskrawe odmiany róż. Nie osiągnęłam tego efektu -odmiany róż zawiodły, choć dobór moim zdaniem jest odpowiedni do osiągnięcia tego celu no bo Hot Chocholate, Brown Velvet, Teracotta, Iris Webb i Edith Holden- mówiąc na marginesie obie podobne z wyglądu , choć Edith Holden ma większy kwiat, buduje małe wiechy, silniej rośnie. Każdej odmiany sadziłam po 3 sztuki, aby był natychmiastowy efekt.
Mam kolejny pomysł na ta rabatę - nie róże a dalie!!! w tym roku obserwowałąm swoje ciemnoskóre pieknotki z jaskrawym kwiatem to będzie to!!! Z morza żurawki Palace Purple wypłyną ciemnolistne dalie o jaskrawych kwiatach- Bishop of Llandaff, Bishop of Auckland, Fascination, Roxy, Purple Flame i Karma Choc. Zgrupuję je kolorami -wszystkie czerwienie i burgundy razem, zaś lila i fioletowe razem.Do tego na rabacie rośnie ciemnolistny dziki bez Eva , ciemnolistna pęcherznica o drobniutkich listkach ( zapomniałam w tej chwili nazwę. piszę z pamięci) i ciemnolistny judaszowiec. Na wiosnę pojawia się szachownica perska i kamczacka- obie o ciemnych kwiatach ale niestety o jasnych liściach. U podnóża róży pnącej Morning Mist o kwiatach jak by można się było spodziewać- ognisto ślicznych rośnie eupatorium Chocolate a tuż obok cudna ciemnolistna hortensja o bordowo fioletowym kwiecie . Brzeg rabaty od tylu tworzył bardzo wąski ciemnolistny berberys zaś brzeg od przodu rabaty maleńki ciemnolistny berberys Bagatelle. Malucha częściowo suczki wydeptały zaś duży od tyłu rośnie cherlawo.
Czyż w takim towarzystwie nie miałam prawa spodziewać się zamierzonego efektu?????
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
A według mnie...