środa, 6 kwietnia 2016

Blue Tango

Podczas odwiedzin rosarium Karin Schade, zachwyciłam się jej  Blue Tango, która powstała z samoistnego zapylenia Blue for You.  Już wtedy ta wyselekcjonowana siewka nosiła tą roboczą nazwę. Nie wiem czy została zarejestrowana ,ale już wtedy wiedziałam że ją chcę mieć w swoim ogrodzie-  przede wszystkim zachwycił mnie jej bardzo mocny zapach , a także jej pełność i kolor, który nie jest takim zwykłym różem, tylko takim różem lekko muśniętym fioletem .
No i kupiłam ją z oferty Karin  na jesieni 2014, w tym roku na jesieni skończy 2 lata, zupełny młodziak aby oceniać ,ale już widać , że gra warta świeczki, - po prostu jest piękna no i pachnąca, co przy  tworzeniu dzisiejszych kreacji różanych jest zupełnie pomijaną cechą.


poniżej dla porównania równie piękna  mamusia ale jakże zupełnie inna.....



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

A według mnie...