środa, 27 kwietnia 2016

Nareście u siebie

Nareście u siebie w ogrodzie. A przede mną mnóstwo pracy, rozgarnianie kopców liściastych, pielenie -nie tak z zielska jak przede wszystkim z siewek klonów, których mam mnóstwo, po prostu zielone runo...
Zdjęcie chochołów z różanych pnączy i sadzenie dalii...
W większej części chochoły już zdjęte i z tego co widać całkiem nieźle przezimowały, choć generalnie  można ocenić tegoroczne zimowanie jako nie najlepsze, tak jak ku memu zaskoczeniu , nieźle przezimowały róże pnące,  tak większość HT , floribundek i piżmówek odbijają od samego dołu. Cudownym zaskoczeniem są Jacqueline du Pre, Novalis i Zeelandia - calusieńkie w listkach na pewnej wysokości, np Novalis na wysokości 1 metra. Z pnączy czeskich większość
Przekwitły już  najwcześniejsze  wiśnie tzw  japońskie, do kwitnienia biorą się następne np Kanzan, Ukon i inne
Przede mną teraz  jeszcze  kwitnienie bzów i jabłoni...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

A według mnie...