piątek, 13 maja 2016

moje irysy TB tej wiosny

Bardzo dobrze przezimowały , chociaż są jakieś straty np moja z trudem zdobyta Buffy i stara Bayberry Candle padły, zdechlaka Tuscany Summer mam już 2 sezony, po każdym zakwitnięciu, zanika przekwitnięte kłącze, pojawia się maleńki kiełek następnego wachlarzyka , który może zakwitnie w tym roku ,ale wątpię, niby mam tą piękną odmianę , ale właściwie jej nie mam, bo wciąż na granicy wyginięcia.
Odmiany które definitywnie padły to też  Ginger Swirl, Owyhee Desert, Passion Play, Pirate Ahoy , Linda's Child, Irish Gold, Svetly Sung, Coffe Whisper.
Z odmian Pana Milana Blażka padł Mnih Rehor, Alena, Żiva, Frck, Poloplic Druhy, Hi There Gorgeous.
No i parę odmian jest dziwnie skręconych, skarlonych i błyszczących, tak jakby pomazanych olejem, szukałam nazwy dla tych objawów i nie mogę nic dopasować  a takie objawy ma np  Saturn. Kłącze jest twarde.


W jednej kępie są okazy zdrowo wyglądające i takie dziwne




Dzisiaj 3 maja jako jedyny ze wszystkich  piękne, mocne, dobrze rokujące pąki ma Iris florentina- pierwszy zaczął sezon jak i w zeszłym roku
A reszta poletek,- mam nadzieję - za niedługo wystrzeli pąkami,  a jak rozkwitną -to będzie widok !!!!






Dzisiaj ok godz 14 było urwanie nieba, potężne ilości wody z gradem przetoczyły się przez naszą cześć Mazowsza, u nas rynny nie były w stanie przyjąć takiej ilości wody,  na szczęście grad nie zrobił żadnych szkód a ziemia namokła na ok 8 cm.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

A według mnie...