Pierwszy raz zobaczyłam tego ramblera w Baden-Baden i od razu zachwycił mnie zupełnie innymi fioletami niż Violette, którą 2 dni wcześniej widziałam w Bawarii. Violette jest szaro fioletowa, podczas gdy Rose-Marie Viaud ma w swej palecie barw winne fiolety, ale w rożnych odcieniach, tak że z daleka wydaje się kolorowa. Ramblerek jest hodowli Francuza M.Igoulta z roku 1924 a pochodzi od Veilchenblau( rambler Schmidt z roku 1909),co tłumaczy te wszystkie odcienie niebieskości i fioletów.
Odmianę tą mam od wiosny 2014 czyli tej wiosny 2 lata minęły i muszę przyznać,że jak na dwulatkę to całkiem ładny przyrost , już w zeszłym roku czyli w pierwszym sezonie u mnie zakwitła pierwszymi nieśmiałymi kwiatuszkami, a w tym chętnie pokazała swoją urodę w paru ładnych wiechach kwiatowych.
Na pierwszym zdjęciu widać jej starszy szczecinkowaty pęd zupełnie bez grubych kolców, zaś młode pędy są całkiem nagie.
Rose-Marie Viaud jak i Violette pochodzą od Veilchenblau, ale jakże są piękniejsze od odmiany matecznej, zwłaszcza Violette z tm swoim szarym fioletem płatków kwiatowych.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
A według mnie...