piątek, 19 sierpnia 2016

Ruga -siostrzyca R. ayrshire Splendens

Ruga  tak jak w tytule, siostrzyca R.ayrshire Splendens, bardzo ekspansywnej, o wężowych pędach.Obie odmiany różnią się kolorem i rodzajem kwiatu. Ruga ma biały i dużo luźniejszy kwiat, jest  pachnąca choć nie tak intensywnie i specyficznie jak R.ayrshire Splendens, rozkwita  z zaróżowionego pączusia.
Pędy ma równie wężowe. Mam ją już od wiosny 2014 i wyraźnie  już widać podobieństwo pod tym względem.
Na jednym słupie rośnie Ruga w towarzystwie American Pillar, Rambling Rector i  Andrea Palladio (Davide Della Libera 2012), jeszcze jeden sezon a będą się pięknie przeplatać i tworzyć kolorowy mix, bo cała trójka już pięknie ruszyła, tylko najmłodszy Andrea Palladio, potrzebuje trochę czasu, aby pokazać na co go stać, a ponoć powtarza kwitnienie a na pewno ma zupełnie inną formę i kolor kwiatu, jest pełny i jasno różowy. Jakby Andrea okazał się raz kwitnącym, dodam do całej ferajny powojnika z grupy viticella, aby mieć też trochę dłużej tam jakiś kolor..
Ruga należy do grupy  tzw ayrshire, została wyhodowana i wzmiankowana w 1830 roku przez Josepha Clary.
Pochodzi z mariażu Hum's Blush Tee-scented China i ayrshire -R.arvensis przez botaników nazwana  różą polną czasami zwana szkocką, zwana tak na podstawie pochodzenia, ale  różą szkocką, na tej samej podstawie  nazywana jest też  R.rubiginosa- botanicznie Róża rdzawa, którą do hodowli wziął Lord Penzance uzyskując całą serię odmian o imionach bohaterów szkockiego pisarza Waltera Scotta. I też  różą szkocką można powiedzieć jest R. pimpinellifolia (R.spinossisima)-  o botanicznej nazwie R gęstokolczasta, od której pochodzi bardzo dużo form i odmian, uzyskanych dawniej jak i współcześnie., gdyż jako rodzima dla północy naszego kontynentu, świetnie daje sobie radę w trudnych północnych warunkach a i w ogrodach północy naszego kontynentu jest niezawodna i nie wymaga żadnych starań....
Ważna sprawa o której należy wspomnieć to, to że Ruga jest prawdopodobnie odmiana którą W. Kordes w 1928 roku odnalazł i  ponownie wprowadził do obrotu handlowego  pod nazwą Venusta Pendula.
Mam jedną i drugą odmianę, pod warunkiem oczywiście, że mam różę która była przez hodowcę nazwana Rugą i różę którą odnalazł Kordes. Muszę się im bliżej przyjrzeć, bo faktycznie na pierwszy rzut oka wydają się być identyczne.










Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

A według mnie...