środa, 7 września 2016

Współczesne odmiany irysów TB z mojego ogrodu

 Iris TB Zlatovlaska przepiękna lekko przydymiona odmiana słowackiego hodowcy Antona Mego z 2009 roku, pochodząca ze skomplikowanego i zaskakującego krzyżowania, w którym brały udział  między innymi znane mi odmiany Rustler i Conjuration- i stąd te lekkie lilowatości i brązy

 Iris TB Gracious Curves, jedna z odmian o których nabrałam przekonania, że w ogóle  nie kwitną, dobrze, ze nie jestem taka wyrywna, aby wyrzucać rośliny, które sprawiają mi zawód, bo szybko i bezboleśnie straciłabym taką piękność a potem dopiero byłoby bolesne żałowanie...W tym roku zaszczyciła mnie swoim kwiatem i byłam nim naprawdę  zachwycona, przy bieli kopułki ten granatowawy fiolet, taki gencjanowy robi wrażenie no i ta  falbana na   jaśniejszym brzeżku..Cudeńko jest hodowli Barry Blytha z 2001 roku.


Iris TB Modern Woman ( Thomasa Johnsona 2005) już pokazywałam tą odmianę wcześniej, przypomnę tylko, w tym roku jej kwitnienie  było  miłym zaskoczeniem po latach  bez kwiatów

 Iris TB Acoma (Tom Magee 1987) też już pokazywałam wcześniej, kiedyś była zaliczana do wzoru plicata, być może dziś kiedy błękitna kopułka awansowała do tytułu amoena, być może dziś i Acoma zaliczana jest do wzoru amoena-plicata

Iris TB Machismo hodowli Barry Blytha z 2003 roku, piękny kolorystycznie i z fantastyczna falbaną na brzeżku kopuły jak i na dolnych płatkach





Iris TB Indulgence pięknotka hodowli Barry Blytha z 2005 roku, długo na niego polowałam aż w końcu mam.


 Prezent od Pana Roberta Piątka jego siewka, piękna dla mnie a sam hodowca oddał  mi w ogóle nie widząc w niej potencjału. Dostałam ją w czerwcu a już tej samej jesieni wytworzyła 3 wachlarzyki, niektóre odmiany powinny brać z niej przykład, ogromny , pachnący kwiat to kolejne jej walory. Kolorystyka lekko przydymiona to tylko plus dla mnie. Nie wspominając o pięknej falbance na szarawym  brzeżku.


2 komentarze:

  1. Ależ nagromadzenie piękna na jednej stronie! A ostatnią odmianę wpisz, bardzo proszę, na moją listę. Nieśmiało sugeruję, żeby p. Robert nazwał ją Wyględy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tereska jestem za!!! Niech to będą Wyględy a napewno między nami prywatnie, przy najbliższej okazji jak będę się widzieć z Panem Robertem nieśmiało i ja mu zasugeruję tą nazwę, ale nie wiem czy ta właśnie siewka zrehabilituje się w jego oczach i będzie godna wg niego, aby jego nazwisko wpisać do rejestru jako nazwisko hodowcy.
      Irysy, liliowce, piwonie, róże, dalie wszystkie są piękne i w takiej ilości robią naprawdę ogromne wrażenie.

      Usuń

A według mnie...