środa, 12 października 2016

Jak o Manicie ...

To i o Tradicion'95! Zawsze te dwie odmiany nierozerwalnie są zawsze razem  na najwyższych miejscach w moim prywatnym rankingu odpornych różanych pnączy.
Tradition'95 jak i Manita zupełnie niedoceniany, mało znany, niespotykany w ogrodach- wielka szkoda a jest  jak jego koleżanka Manita  odporny na mrozy i choroby, ciągle kwitnący ogromnymi wiechami w kolorze czerwonym, w odróżnieniu od Manity nie pachnie tak wyraźnie, powiedziałabym pachnie delikatnie.



Mimo nie ścinanych owocostanów, kwitnie dalej na bocznych pędach i ładnie to wygląda kwiaty i jednocześnie owoce, kolor czerwony jest porównywalny z kolorem Sympathie, dla mnie akurat kolor jest najsłabszym atutem odmiany, ale jeśli ktoś lubi kolor Sympathie, będzie mu podobać się też Tradition'97.
Moja czerwień to czerwień Guinee, Rebel of Hex, Zeelandia i Schwarzer Samt- taka czarno aksamitna czerwień. 
Średnio raz do roku piszę o tych dwóch odmianach, bo życie wciąż pokazuje, że warte są tej rekomendacji..


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

A według mnie...