poniedziałek, 2 stycznia 2017

Wydawało się, że wyjaśnienie będzie prostsze ..

A tu nic z tych rzeczy,  wyjaśnienie-potwierdzenie imienia Poniatowskiej  jako imienia dla róży, okazało się bardziej skomplikowane niż  wydawało się  to na pierwszy rzut oka..
Wydawało się proste,  wydawało się, że to jedynie kwestia upewnienia się, ale nie, jest dużo bardziej trudno cokolwiek wyjaśnić na temat odmiany mającej w swojej nazwie jeden z członów słowo Poniatowska, większość bardziej zaawansowanych różomaniaków bez wahania powie, ze to synonimiczna nazwa dla róży z grupy alba Celeste, ale po przejrzeniu dostępnej mi niemieckojęzycznej literatury i innej różnych autorów, okazuje się, że to nie jest takie oczywiste.
Pierwszą książką do której zaglądam  jest Rosenlexikon autorstwa Augusta Jagera, gdzie pod hasłem Belle Aurore( str 42), znalazłam taki wpis Belle Aurore =Poniatowska, odmiana alba hodowli Descemeta z 1815 w kolorze kwiatu lila-blady róż, obok nazwy nie widnieje gwiazdka, która znaczyłaby, że w czasie pisania tego leksykonu, odmiana ta nie widniała w spisach odmian rosnących w kolekcji Sangerhausen a dzieło swe rozpoczął pisać w 1925 roku, będąc już na emeryturze. Na 768 stronach zawarł całą dostępną wiedzę na temat istniejących odmian i gatunków.
U tegoż autora pod hasłem Celeste (str136) widnieje wzmianka o 5 odmianach o tym imieniu, zgrupowanych w różnych grupach- 2 alby - jedna późniejsza, sadząc po kolejności opisu, jest z sprzed 1836 roku hodowli Viberta, 1 pompon-centifolia, 1 HT i 1 HW- hybr-wichuraiana-hodowli Walsha  z 1911roku.
Mamy też na tej samej stronie odmianę  Celestial w 4 różnych odsłonach -pierwsza z nich damascenka = Rose celeste
BeH- bengal hybride z dopiskiem w Londynie
HT hodowli Myers & Samtman z roku 1924
HMF  uważa zaś Celeste, Celestial i Minden Rose za jedną odmianę z grupy alba i  posługuje się tymi synonimami przemiennie, ale dla żadnej z nich nie dodają kolejnego synonimu związanego z nasza Aurorą Poniatowską. Na HMF oczywiście też podano multum innych  odmian o  imieniu  Celeste należących do różnych grup oraz 4 odmiany o  nazwie Celestial również  należące do różnych grup.
HMF opisuje tez odmianę Belle Aurore jest to róża alba  z 1815 roku hodowli Descemeta, posiadająca parę nazw synonimicznych np Belle Aurore Poniatowska, Purpurascens, Royale Aurore
Z koleji Francois Joyaux  francuski autorytet, znawca róż historycznych, w swojej książce Enzyklopadie der Alten Rosen nie opisuje odmiany Belle Aurore czy Royale Aurore a podaje co już wiemy, że  były różne odmiany o tym samym imieniu i tak była interesująca nas alba Celeste-Celestial o obu imionach  używanych naprzemiennie. Podał dwie teorie jej pochodzenia - jedna teoria mówi jak powszechnie wiadomo o jej  pochodzeniu z Holandii z nieznanego twórcy a w uprawie pojawiła się przed 1759 rokiem, zaś druga teoria podana jest za niemieckim autorem Gerdem Krussmannem i mówi ona, że  krótko przed końcem 18 stulecia, wielki miłośnik róż i przyjaciel Cesarzowej Józefiny DuPont wprowadził ją na rynek. To w takim razie musiałaby być w ogrodzie Józefiny, raczej byłoby niemożliwością, aby DuPont jej nie sprezentował wciąż łasej na nowinki władczyni i rzeczywiście znalazłam jej nazwę w spisie róż znajdujących się w ogrodzie Józefiny. Na marginesie dodam, że na podstawie legendarnych  tablic Redoute, Jules Gravereaux, zidentyfikował róże z ogrodu Jozefiny w liczbie 197 egzemplarzy i które zasiliły w 1899 roku rosarium Gravereaux.
Ale przy odmianie Celeste, Joyaux wspomniał o zamieszaniu wywołanym przez co najmniej dziwny (osobliwy) podpis jednej z rycin Redouta , mam w ręku piękny album z rycinami Redoute wydany przez niemieckie wydawnictwo Taschen i rzeczywiście jedna z tablic nosi oryginalne napisy tzn napisy wykonane ręką Redoute-Rosa Damascena aurora i Rosier Aurora Poniatowska, zaś owa tablica jest podpisana Rosa x Alba L."Celeste"
Na zakończenie mojej zabawy w śledczego, muszę stwierdzić, że aby wyciągnąć właściwe wnioski mam  za mało dostępnych mi narzędzi w postaci literatury zwłaszcza francuskiej, ale powtarzające się informacje można podzielić na 2 grupy- pierwsza grupa dowodzi  że odmian o imieniu, Celeste, Celestial było wiele z wielu grup, w pewnym momencie możliwym się stało ich łączenie jako jedność, ale tylko jedno źródło łączy Celeste z Aurorą Poniatowską, są to tablice Les Roses  autorstwa Pierre-Joseph Redoute. I to wydaje się być kolejnym tropem do zbadania, skąd się wzięło na jednej z tablic konkretne nazwisko Aurora Poniatowska, samo imię Aurora znaczy po łacinie tyle co jutrzenka i nie budziło  by tyle ciekawości.
Znając dzieje życia Redoute  i ówczesne realia można by sądzić, że mógłby znać polską arystokratkę, ale trzeba zacząć od tego kim była. W czeluściach internetu po wrzuceniu hasła Aurora Poniatowska, na wikipedii  znalazłam niekompletne informacje dotyczące jej osoby-że była córką Józefa Poniatowskiego herbu Ciołek i Julii Grocholskiej herbu Syrokomla, urodziła się  w 1800 roku a zmarła w 1872, ale z kolei w innych źródłach (genealogia.pl) nie istnieje jej osoba a zaś  wg tego  drugiego źródła Józef i Julia dochowali się dwójki dzieci-Matyldy i Maurycego Lamberta, ale nawet nie podano  dat  ich urodzenia i śmierci, tak, że nawet nie można porównać informacji z tych dwóch żródeł.
Tak sobie myślę, że może chodzi o dziecko nieślubne, a może na Matyldę w domu mówiono Aurora...Nie wiem, tak sobie fantazjuję.
I tutaj okazała się częściowo pomocna (bo wciąż nie wiadomo dlaczego Aurora) adnotacja ze strony Rosegathering należąca do Daphne Filiberti wyjaśniająca związek Redoute z polską arystokratką w tłumaczeniu Tereski Marciszuk:

Graham Thomas zwrócił uwagę na czystość koloru "€˜Céleste", znanej także jako "€˜Celestial’. Ma ona czysto różowe kwiaty, piękne w każdej fazie kwitnienia. Pąki otwierają się z delikatnością i finezją. Dla  Gertrude Jekyll kwiat €"Céleste’ wydaje się najpiękniejszy, gdy jest rozwinięty w połowie. W pełni otwarty ukazuje on wiązkę żółtych pręcików. Peter Beales zauważył wyjątkową subtelność zapachu €"Céleste’. Kolor liści stanowi doskonałe dopełnienie wspaniałych róż. Gertrude Jekyll pisze: „Właściwy albom niebieski odcień u "Céleste’ jest mocno zaznaczony.
Redouté wizerunek tej róży podpisał: Rosa Damascena aurora. Botanik Thory,  autor tekstu w Les Roses, zaklasyfikował "Céleste’ do róż damasceńskich ze względu na wygląd dna kwiatowego. Ellen Willmott [http://www.rosegathering.com/willmottsdamasks.html] pisze, że Redouté zadedykował tę różę swej najlepszej uczennicy, mademoiselle Aurorze Poniatowskiej.
Może to tylko dla Redoute była jego Jutrzenką?
A co w takim razie z Belle Aurore (Royale Aurore)  różą alba hodowli Descemeta z roku 1815, która też jest utożsamiana z Aurorą Poniatowską, np wg HMF i Augusta Jagera? Na tej samem stronie Rosegathering,  jest jej  zdjęcie, które pokazuje zupełnie inną odmianę niż Celeste bo o pełnym kwiecie.

Dzisiaj dostałam informacje od Pana Marka Jerzego Minakowskiego (filozof, historyk genealog, Doktor nauk humanistycznych z zakresu filozofii Uniwersytetu Jagielońskiego) na temat Aurory Poniatowskiej, podał mi, że wiarygodne informacje o niej można znaleźć w Polskim Słowniku Biograficznym, przeczytałam  i rzeczywiście Aurora Poniatowska istniała. W rzeczywistości Józef Poniatowski (Pułkownik) ze związku z Julią z Grocholskich  miał 16-ścioro dzieci, ale ośmioro z nich nie dożyło pełnoletności- były to 2 córki Matylda i Aurora i paru braci. Aurora wyszła za mąż za zamożnego rosyjskiego arystokratę katolika Buturlina i to ona odziedziczyła, po bezpotomnej śmierci braci- ojcowski majątek Tachańczę oraz fabryki sukna i safianów. Piszę tylko o niej, bo to ona jest w tej całej historii najważniejsza.
Po tej informacji myślę, że można uważać, że Celeste alba rosa jest równoznaczna z Aurora Poniatowska,
ale ponawiam pytanie, co w takim razie z inną albką Belle Aurore ?

 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

A według mnie...