czwartek, 18 grudnia 2014

Mottisfont Abbey ostatnie wnętrze część 1

Zapraszam na zwiedzanie  urokliwej różanki, za tym żywopłotowym przejściem  zaczyna się jej ostatnia część


Przepiękna nieznana mi odmiana, taka pełna ...


Przepiękna burbonka, tak nieskazitelnie ułożony kwiat, przy tej pełności. Mam tą odmianę , ale moja na razie jest malutka , niewiele mogę o niej powiedzieć...


 Zachwycająca pełność tej odmiany...




 'Pink Leda' różowy sport od starej damascenki 'Leda', pięknie rośnie , u mnie w ogrodzie jest miłym prezentem od  Pani Izy i moja jest identyczna.

Na temat tej remontantki więcej można poczytać na blogu Pana Mariana Sołtysa -oto link www.roses.webhost.pl/2014/12/james-bougault/






Te tunele różane niezmiennie przyprawiają mnie o palpitacje serca i najzwyczajniejszą zazdrość, bo nie dość , że piękne to jeszcze nie trzeba przykrywać róż rozpiętych na nich.
No i są takie romantyczne dzięki drewnu z którego są zrobione, solidne i metalowe już by inaczej wyglądały.

Ciekawa galijeczka , rzadko spotykana w ofertach, proszę zwrócić uwagę na te pełne pączusie...

 Proszę zwrócić uwagę na omszenie okryw  pąków kwiatowych jak i szypułek, w grupie odmian mchowych jest niesamowita różnorodność

 'Tricolor de Flandre' na zdjęciu tego nie widać , ale jest to pstrokata galijka

 A to kolejna galijka z pstrym wzorem


Proste, bezpretensjonalne podpory dla  dużych krzewów różanych



 Kolejna pstrokatka galijska...

 Jedna z piękniej uformowanych rozet....



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

A według mnie...