wtorek, 24 marca 2015

Moje omszone róże

Na pierwszy ogień poszły moje ulubione mchóweczki, teraz przedstawiam zdjęcia pozostałych które udało mi się  wogóle sfotografować.

'Capitaine John Ingram'  francuskiego hodowcy J.Laffaya z 1854 roku- właściwie i o nim mogłabym napisać , ze należy do moich ulubionych bo  kolor mój, bo mchóweczka . Tworzy  trochę luźny krzaczorek , dosyć,przewisający, potrzebujący więcej miejsca.

'General Kleber' różowiutka mchówka Roberta z 1856 roku

Aż mi głupio, że tego malucha pominęłam przy opisie moich ulubionych...Przepiękna ,współczesna maleńka mchóweczka o niezwykle omszonych pączkach i krwistoczerwonym pojedynczym kwiatku.
Jej hodowca  R.Moore znany z eksperymentowania, łączenia grup, osiągający okazy.
Maluch powstał z bardzo skomplikowanego krzyżowania w 1988 roku , gdzie dominującą odmianą , zarówno że strony matecznej jak i ojcowskiej był 'Dortmund'


'Duchesse de Abrantes'


















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

A według mnie...