Nareście poletko irysowe zaczyna kolorowieć, zaczyna robić się coraz piękniej, nawet odmiany które miały przepaść , okazało się, że powolutku odbijają. Sezon irysowy rozpoczął Iris florentina, u mnie zawsze najpierwszy i bardzo jestem ciekawa która odmiana go zakończy ?
Nawet golasy i paskudniki( Łanocha pobrzęcz) w tym roku odpuściły , no to deszcz , deszcz nadrobi straty, leje już którąś godzinę, tak , że jutro kwiaty będą nasiąknięte a pędy w najgorszym wypadku leżeć będą na ścieżkach...
Parę godzin później, dokładnie tak jest ,ale mimo to irysy bosko pachną i są piękne .
Ten sezon jeśli chodzi o irysy jest dla mnie szczególnie ważny i
łaskawy, ważny ,bo zakwitły odmiany które miałam od lat i które rosły w
różnych warunkach najczęściej kiepskich, i słabo kwitły albo już od lat
w ogóle nie kwitły. 2 lata temu zebrałam je wszystkie na jedno miejsce,
pięknie rozrosły się w mniejsze czy większe kępy i zakwitły i to z
kolei jest ta łaskawość sezonu. To są też emocje ,bo zakwitły odmiany o
których już zapomniałam, że je w ogóle miałam a niektóre z nich są
naprawdę piękne , tak jak np ten poniżej Fusion .
No i np Devils Own hodowli Barry Blytha z 2002 roku, czasami na zdjęciach wychodzi jak zwykły żółty , to
wynika tylko z trudności uchwycenia tego koloru aparatem, to żółć mocno
oliwkowa z odrobiną musztardy , jest mocno pofalowany a do tego
oliwkowo musztardowego melanżu w środku kopułki jest mały flioletowawy
akcencik, który jest przysłowiowa kropka nad i, bez niego odmiana ta nie byłaby taka piękna
.
Pni Małgorzato! Byłem dziś w Powsinie (ogród PAN)i powiem tak: jak ma być w tej Polsce dobrze, kiedy armia ludzi nie jest w stanie zapanować nad kilkoma grządkami, a Pani sama jedna hoduje takie piękne irysy. Jestem zbulwersowany tym co zobaczyłem tam, a co u Pani. kontrast niesamowity. ech nie ma to jak "państwowa" posadka.Jeszcze raz dziękuję Pani za możliwość obejrzenia Pani kolekcji irysów i zapisuję się na róże, ach jeszcze jedno w Powsinie liczą sobie 10zł za nie wiem co, mam dla Pani pomysł, aby udostępniała pani swój ogród odwiedzającym również za 10zł. od osoby, bo u Pani jest przynajmniej co podziwiać.
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam
Mateusz B