środa, 15 czerwca 2016

Piękna i Bestia

Jeszcze raz wrócę do Venusta Pendula i Veilchenblau, która z nich jest Piękną ? a która to Bestia? Tak naprawdę obie sa piękne ,ale pod względem siły wzrostu Venusta Pendula jest Bestią, która w każdej chwili połknie Piekną czyli delikatniejszą Veilchenblau.
A wracam ponownie do ich tematu, bo  Piękna właśnie wchodzi w pełen rozkwit, jeszcze tydzień temu była w fazie pączków i dawała przedsmak tego co lada chwila nastąpi... I właśnie następuje- niebieski lila  Veilchenblau łączy się z zaróżowioną bielą Venusta Pendula.
Właśnie ta bramka jest moją ulubioną , powstała zupełnie spontanicznie, parę godzin przed ostatnim różanym spotkaniem w moim ogrodzie spotkanie  różnych  różanych maniaków. Wytrzymała  2 lata bez żadnego przygotowania osikowego drewna i mam nadzieję , że jest gotowa utrzymać wciąż powiększający się ciężar tego duetu...
.A kto jest wykonawcą ? Oczywiście  mój złotoręki  M !!!



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

A według mnie...